| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Sprzedam - części samochodow - ogłoszenia Antykwariat - numizmatyka |
| Transport / Syndrom wsi - przejażdzka autobusem zamiast piwka |
| Autor | Wiadomość |
| Fakir
|
Posted: 2 Mar 2000 10:23:48 Ja mam tylko jeden powod dla ktorego nie poruszam sie tramwajem wlasnie syndrom wsi co dla mnie oznacza zapach rodakow przy 20 stopniach pow zera ulatniajacy sie z porow ich skory. Są też plusy ... Mozna oszczędzić na alkoholu. ;-) Jak wracam z pracy autobusem (firm mieści się w okolicy robotniczej dzielnicy Ursus) to po paru minutach wychodze naj***ny samym wąchaniem oddechu współpasażerów. Podejrzewam, że stężenie oparów C2H5OH w powietrzu jest znacznie większe niz tlenu. |
| robert
|
Posted: 2 Mar 2000 10:52:45 Ja mam tylko jeden powod dla ktorego nie poruszam sie tramwajem
wlasnie syndrom wsi co dla mnie oznacza zapach rodakow przy 20 stopniach pow
zera ulatniajacy sie z porow ich skory.
Są też plusy ... Mozna oszczędzić na alkoholu. ;-) Jak wracam z pracy autobusem (firm mieści się w okolicy robotniczej dzielnicy Ursus) to po paru minutach wychodze naj***ny samym wąchaniem oddechu współpasażerów. Podejrzewam, że stężenie oparów C2H5OH w powietrzu jest
znacznie większe niz tlenu. Rekordowa jest linia 189 ;-O Ewentualnie wszystko na odcinku Ursus/Wlochy - Sluzewiec fabryczny |
| Fakir
|
Posted: 2 Mar 2000 11:22:58 Rekordowa jest linia 189 ;-O
Ewentualnie wszystko na odcinku Ursus/Wlochy - Sluzewiec fabryczny Dokładnie o tym pisałem ;-) Zwłaszcza w okolicach 17tej, bo rano jest jescze OK. |
| Piotr Bronowski
|
Posted: 2 Mar 2000 11:44:26 Podejrzewam, że stężenie oparów C2H5OH w powietrzu jest
znacznie większe niz tlenu. Rekordowa jest linia 189 ;-O Ewentualnie wszystko na odcinku Ursus/Wlochy - Sluzewiec fabryczny Kto nie jedził PKSem niech nawet głosu nie zabiera bo nie wie o czym mowa. Ja trenowałem takie dojazdy do Wa-wy przez jaki czas (ok 10 km). Nie da się tego opowiedzieć bez obrazy moralnoci publicznej. Niech wam wystarczy, że byłem wiadkiem WSZYTKICH (poza porodem) czynnoci fizjologicznych i życiowych odbywanych w tych autobusach. Nie wzbudzało to szczególnej sensacji, no może jak facet zmarł, to każdy chciał go zobaczyć a był jak zwykle tłok. Nie ma słów w żadnym języku wiata na opis stanu powietrza (a raczej gazów) w takim pojedzie. Okien ani szyberdachu nikt nie pozwoli otwierać, jest w tej sprawie pełna solidarnoć - "od smrodu nikt ...." a pozatym "szlugara trudno przyjarać". p.b. |