| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Tanie i nowoczesne stacje transformatowe Elektrobud Wschowa Tani sklep internetowy - podłogi drewniane i deski lakierowane. |
| Transport / / Wina konkurencji? |
| Autor | Wiadomość |
| Krzysztof Zietara
|
Posted: 20 Cze 2002 13:45:26 [Gazeta Pomorska] Trzech pasażerów na jeden kilometr to minimum Wina konkurencji? Z rozkładu jazdy komunikacji miejskiej w Świeciu wycofano siedem kursów. Okazały się nierentowne. Prawdopodobnie w wakacje czekają nas kolejne cięcia. Likwidacja niektórych kursów była konieczna, bo zmalała liczba pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej. - Częściowo to wina naszej konkurencji - twierdzi Janusz Czaplewski, kierownik Wydziału Rolnictwa, Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta w Świeciu. - Mieszkańcy coraz chętniej korzystają z busików. Kolejną przyczyną jest bieda. Ludzie wolą kupić chleb niż bilet na autobus. Wybierają rower, w niektóre miejsca starają się dotrzeć pieszo. Jest też duża grupa gapowiczów, którzy narażają nas na straty. Kosztowny kilometr Dotychczas za kontrole biletów odpowiedzialna była straż miejska. - Musieliśmy to zmienić - mówi Czaplewski. - Umundurowani strażnicy są widoczni z daleka. Rzecz w tym, żeby działać z zaskoczenia. W wypadku municypalnych to wykluczone. Obecnie kontrolą biletów zajmują się pracownicy PKS. O rentowności danego kursu decyduje prosty przelicznik. To założenie, żeby każdy na kilometr trasy przypadało trzech pasażerów. Bilet kosztuje 1.60 zł. Bydgoski PKS, za każdy kilometr pobiera opłatę w wysokości 4.62 zł. - Podam prosty przykład - tłumaczy Czaplewski. - Trasa od Celulozy do szpitala wynosi siedem kilometrów. Każdy z nich powinny przejechać trzy osoby. Kurs ten będzie dla nas opłacalny, jeśli pokona go minimum dwudziestu jeden pasażerów. Z myślą o ludziach Miasto stara się likwidować je najkorzystniej dla mieszkańców. - Rezygnujemy z takich kursów, gdzie nie trzeba dojechać na czas - podkreśla Czaplewski. - Wiadomo, że ludzie docierają do pracy na konkretne godziny. W ciągu dnia takie sytuacje zdarzają się sporadycznie. Do szpitala nie wybieramy się o ścisłej porze, podobnie na zakupy. Dlatego wycofujemy kursy z godzin południowych czy wieczornych. Cięcia w wakacje? Każdego roku, podczas wakacji, rezygnowano z części przejazdów. - Były to likwidacje sezonowe - informuje Czaplewski. - Kasowaliśmy kursy, z których korzystali głównie uczniowie dojeżdżający do szkół. Przypuszczalnie, w te wakacje będzie podobnie. Nie wiadomo jednak, ile kursów zostanie zlikwidowanych. Wiemy nieoficjalnie, że może w ogóle do tego nie dojść, skoro zrezygnowano już z siedmiu. Agnieszka Romanowicz 20 Czerwca 2002 Tarhimdugurth |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.021 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne |