| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Tanie i nowoczesne stacje transformatowe Elektrobud Wschowa Tani sklep internetowy - podłogi drewniane i deski lakierowane. |
| Transport / / Kubelek zimnej wody :-) (o zaletach bruku) |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 11 . 12 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Paweł Więcek
|
Posted: 17 Cze 2002 13:23:47 tu jego trwalosc - jak sie rozleci to sie go zastapi asfaltem (swoja droga b
ruk jest swietna podbudowa pod asfalt) ;-))) Trzymanie porządnej kostki pod asfaltem to straszne marnotrawstwo. Przecież tam spokojnie może być beton albo tłuczeń. Paweł |
| Paweł Więcek
|
Posted: 17 Cze 2002 13:51:53 Tak, to oznacza, że trzeba ostrożnie jeździć.
Bez tego zresztą też trzeba, o czym niektóre zablaszone osobniki zapominają. To może jeszcze polewać to olejem? Będzie jeszcze bardziej ślisko czyli jeszcze bezpieczniej ;-) Zawsze wypisujesz takie rzeczy czy tylko w Jesteś ciężko pojętny. Przy bezpiecznej prędkości bruk nie stwarza zagrożenia. Przy niebezpiecznej -- to już niewielka różnica czy jest ślisko, czy z innego powodu się rozbijesz. Porządny poniemiecki bruk jest gładki jak lustro.
Szlifowany. Pisałem o tym. Owszem. Kiedyś budowno jezdnie o przekroju silnie wypukłym. To znacznie odciąża
O to właśnie chodzi (między innymi). wojną. Obecnie pojazdy mają nacisk na oś rzędu 10 ton i takie sztuczki już
Ciężarówki i czołgi. Ani dla jednych, ani dla drugich nie ma miejsca w mieście. A autostrad z kostki nie proponuję. głębokości i metr grubości. Poza tym jeśli spróbujesz zrobić łukową jezdnię
na ulicy mającej 3 pasy ruchu w każdą stronę to różnica między poziomem Na całe szczęście takich ulic w mieście jest raczej mało. Nawet obwodnica śródmiejska (na której asfalt niespecjalnie przeszkadza) nie ma takich chorych przekrojów (poza skrzyżowaniami). Paweł |
| Darek W.
|
Posted: 17 Cze 2002 13:52:43 [...] pasow, itp. Z jednym tylko sie nie zgodze - argument niskiej trwalosci. Otoz zla podbudowa moze owszem powodowac wybrzuszenia czy tez koleiny zarowno
na asfalcie jak i w bruku, ale podstawowa przyczyna niskiej trwalosci asfaltu
j est mroz, ktory po prostu wyrywa w nim dziury - ten problem w przypadku
bruk u nie istnieje.
Napisałem o większej wytrzymałości na ścieranie. Ale ścieranie nawierzchni to nie jedyna przyczyna zużycia jezdni. W polskich warunkach IMHO częstsze przyczyny to właśnie uszkodzenie podbudowy i zła jakość lub zużycie asfaltu. To ostatnie objawia się szczelinami i pęknięciami w nim, w które wnika woda zamarzająca zimą i rozsadzająca nawierzchnię. Tak więc kluczem do trwałości jezdni jest jej szczelność. Jeśli nie wymieni się całej spękanej nawierzchni to zabawa w łatanie kolejnych pojawiających się dziur może się ciągnąć w nieskończoność i ostatecznie kosztuje dużo więcej niż wymiana całości od razu. Potwierdza to fakt, że zazwyczaj w miejscach gdzie niedawno położono nowy asfalt przez ładnych kilka lat w ogóle nie pojawiają się zimowe uszkodzenia nawierzchni, podczas gdy w innych po każdej odwilży czyli kilka razy w ciągu roku odbywa się łatanie licznych nowych dziur. Natomiast wszystkie ww. wady bruku powoduja, ze obecnie nie buduje sie
nowyc h nawierzchni z tego materialu (z wyjatkiem ozdobnych deptakow w starych
cze sciach miast). Tam gdzie bruk nadal lezy argumentem decydujacym jest po
pros tu jego trwalosc - jak sie rozleci to sie go zastapi asfaltem (swoja droga
b ruk jest swietna podbudowa pod asfalt) ;-)))
Jeżeli jest w dobrym stanie czyli ma nieuszkodzoną podbudowę to jak najbardziej, choć trzeba wtedy zwrócić uwagę na odpowiednią jakość i rodzaj asfaltu oraz staranność robót, bo znam przypadki kiedy asfalt się odwarstwiał od bruku. Taka sytuacje (bruk, ktory juz niedlugo pojdzie pod asfalt ze wzgledu na
zni szczona nawierzchnie) mozna zaobserowac w Zabrzu na ul. Pilsudskiego. Bruk
c o prawda "poniemiecki" (i dlatego wytrzymal ponad 50 lat), ale
rozpieprzyli go juz nasi kopiac pod nim pare lat temu kolektor kanalizacyjny.... W tej
ch wili nie da sie po tym jezdzic..
To jest właśnie przykład na sknoconą podbudowę. Położyli byle jaki beton albo źle zagęścili podłoże i nic nie pomogło, że na tym wylądowała solidna poniemiecka kostka granitowa. -- Pozdrawiam Darek |
| Paweł Więcek
|
Posted: 17 Cze 2002 14:22:53 To jest właśnie przykład na sknoconą podbudowę. Położyli byle jaki beton
albo źle zagęścili podłoże i nic nie pomogło, że na tym wylądowała solidna poniemiecka kostka granitowa. Raczej na to, że u nas nikt nie potrafi bruku ułożyć dobrze. Porównaj sobie niemieckie bruki -- idealnie dopasowane kostki, spoiny minimalnej grubości -- z polskim brukiem z tej samej kostki -- ułożonym jak leci, dziury się zaleje betonem i jakoś to będzie. Paweł |
| Embriao
|
Posted: 17 Cze 2002 15:20:31 Przy bezpiecznej prędkości bruk nie stwarza zagrożenia.
Przy niebezpiecznej -- to już niewielka różnica czy jest ślisko, czy z innego powodu się rozbijesz. Niezaleznie od predkosci, dlugosc hamowania jest wieksza na bruku.
Bruk jest zly! |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 11 . 12 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.397 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne |