| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Tanie i nowoczesne stacje transformatowe Elektrobud Wschowa Tani sklep internetowy - podłogi drewniane i deski lakierowane. |
| Transport / / Zgnoic motormana... |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Storch
|
Posted: 28 Maj 2002 18:14:15 Witam! Wracalem sobie dzis grzecznie Citadisem w kierunku Katowic (pomine godzine, linie i nr wagonu), patrze a tu jakis narkoman ucial sobie pogawedke z motorniczym. Bez przerwy go prowokowal i pokazywal rozmaite gesty typu wyciagniety palec, no i w koncu motorman nie wytrzymal. Najpierw poprosil pasazera o opuszczenie wagonu (innych pasazerow tez z przyczyn technicznych). Wysiedli oczywiscie wszyscy oprocz owego cpuna, ktoremu zabawa w utarczki z motormanem wyraznie zaczela sie podobac. Motorman uzyl konczyn gornych co spowodowalo ze narkoman znalazl sie poza pojazdem. Niestety szybko do niego wrocil. Drzwi byly juz zamkniete ale ogolnie gostek podszedl baaardzo blisko do kabiny i dalej swoje (mnostwo wyrazow ogolnie przyjetych za niecenzuralne a okreslajacych narzady plciowe). Wobec powyzszego (cpak poprosil motormana o opuszczenie kabiny) motorniczy wyszedl na zewnatrz i za pomoca konczyny dolnej wymierzyl napastnikowi cios w miejsce o ktorym tamten poprzednio mowil. Dopiero wtedy zaczelo sie we mnie gotowac: ludzie, zamiast bronic motorniczego, zaczeli bronic tego cpuna!! Cholera co jest? Przeciez motorowy to tez tylko czlowiek i moga mu nerwy puscic. Moim zdaniem jedyna wina motormana bylo to, ze kopnal za slabo, bo cpak sie nawet nie przewrocil (zatoczyl tylko), po czym wsiadl do nastepnego tramu i zas zaczal draznic motormana... Pytanie: jak prawidlowo powinien sie zachowac motorniczy na takie draznienie (policja nadzor ruchu, inne?) oraz czy przypadkiem faktycznie nie nalezy motorniczych wyposazac w miotacz gazu? Pozdraw! Storch |
| Olo Kwasniak
|
Posted: 28 Maj 2002 18:30:10 Najpierw poprosil pasazera o opuszczenie wagonu (innych pasazerow tez z
przyczyn technicznych). No i w tym momencie dziwię się, że ci pasażerowie sami tego śmiecia nie pogonili... Dopiero wtedy zaczelo sie we mnie gotowac: ludzie, zamiast bronic
motorniczego, zaczeli bronic tego cpuna!! Cholera co jest? Przeciez motorowy to tez tylko czlowiek i moga mu nerwy puscic. Ja się robię wściekły od samego czytania tego...uważam że motorniczemu owego wagonu należałoby przyznać pokojową nagrodę Nobla, ponieważ ja prawdopodobnie bym temu #^%$##$^ połamał nastawiacz na łbie... Pytanie: jak prawidlowo powinien sie zachowac motorniczy na takie
draznienie (policja nadzor ruchu, inne?) Teoretycznie wezwać policję, praktycznie stłuc mendę do nieprzytomnosci i porzucić przy torowisku... oraz czy przypadkiem faktycznie
nie nalezy motorniczych wyposazac w miotacz gazu? uważam że lepsza byłaby bron gładkolufowa... pdr Olo |
| Jakub Jackiewicz
|
Posted: 28 Maj 2002 18:34:40 | Pytanie: jak prawidlowo powinien sie zachowac motorniczy na takie | draznienie (policja nadzor ruchu, inne?) oraz czy przypadkiem faktycznie | nie nalezy motorniczych wyposazac w miotacz gazu? Cytując za "Instrukcją dla Służby Ruchu": Część I. Przepisy ogólne. 2. PRZEPISY OGÓLNE DLA KIERUJĄCYCH. IX. OBSŁUGA PASAŻERÓW. 1. Zadaniem komunikacji jest zapewnienie jak najsprawniejszego, a przede wszystkim bezpiecznego i kulturalnego przewozu pasażerów. 2. Zachowanie motorniczego wobec pasażerów winno być uprzejme, życzliwe i taktowne, ale stanowcze w zakresie egzekwowania obowiązujących ich przepisów. 3. Na żądanie pasażera należy wskazać miejsce składania skarg i wniosków, 4. Pasażerom zachowującym się niewłaściwie i nie stosującym się do przepisów należy zwrócić uwagę w formie stanowczej, ale grzecznej bez podnoszenia głosu i przybierania postawy wyzywającej. Jeżeli zachodzi uzasadniona potrzeba można wezwać pasażera do opuszczenia wozu. Należy dążyć do załagodzenia konfliktu w sposób ugodowy. 5. W przypadkach koniecznych należy zwrócić się o pomoc do Służby Kontroli Ruchu lub funkcjonariuszy Policji, w żadnym zaś razie kierującemu nie wolno reagować obraźliwie. Motorniczy winien zapewnić pasażerom poczucie bezpieczeństwa i w przypadkach koniecznych wzywać siły porządkowe. (...) Czyli w opisywanym przez Ciebie przypadku motorowy winien był powiadomić dyspozytora i czekać na przybycie policji ewentualnie Kontroli Ruchu. Obawiam się, że w powyższej sytuacji motorowy będzie miał postępowanie dyscyplinarne (być może też karne, jesli ktoś to zdarzenie zgłosił na policję). |
| Andrzej Soczówka
|
Posted: 28 Maj 2002 18:46:27 On Tue, 28 May 2002 20:34:40 +0200, Jakub Jackiewicz Czyli w opisywanym przez Ciebie przypadku motorowy winien był powiadomić
dyspozytora i czekać na przybycie policji ewentualnie Kontroli Ruchu. Obawiam się, że w powyższej sytuacji motorowy będzie miał postępowanie dyscyplinarne (być może też karne, jesli ktoś to zdarzenie zgłosił na policję). Zależy, z jakiego punktu widzenia na to patrzeć. Czy punktem będą wyłącznie przepisy, czy też człowiek? Cierpliwość ludzka ma swoje granice i jest cecha indywidualną. |
| Storch
|
Posted: 28 Maj 2002 18:55:18 Witam! [ciach] Zależy, z jakiego punktu widzenia na to patrzeć. Czy punktem będą wyłącznie przepisy, czy też człowiek? Cierpliwość ludzka ma swoje
granice i jest cecha indywidualną. I obawiam sie ze to wlasnie ma wykazac owo postepowanie. Ja osobiscie jestem po stronie motorniczego...a moje osobiste zdanie jest takie, ze lepiej komus dac w pysk, niz spowodowac polgodzinne zatrzymanie czekajac na odpowiednie sluzby i ryzykujac, ze w kazdej chwili narkoman moze oddalic sie z miejsca zdarzenia (no bo sila sie go przeciez nie zatrzyma) Storch |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.374 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne |