| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Sprzedam - części samochodow - ogłoszenia Antykwariat - numizmatyka |
| Transport / Śmierć na torach |
| << 1 ... 18 . 19 . 20 . 21 . 22 . 23 . 24 . 25 . 26 . 27 . 28 ... 34 . 35 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Tomasz Gieżyński
|
Posted: 10 Maj 2002 15:18:07 Każdy taki wypadek czy kolizja to przerwa w ruchu = strata+komplikacje =
dodatkowe koszty dla firmy przewozowej (akcja, objazd, wezwanie ekip...) To jasne. Nawet jesli taki motorniczy ma rację, to i tak lepszy jest dla firmy taki
motorniczy, który nie powoduje 10 zatorów komunikacyjnych na miesiac z powodu swego temperamentu.
W ten sposob - oczywiscie, a walka ma postac kierowania delikwentow do dodatkowych testow psychologicznych i psychotechnicznych, nawet gdy zdarzen bylo duzo, lecz (niby) nie z ich winy. tg |
| Jakub Jackiewicz
|
Posted: 10 Maj 2002 15:59:18 | Każdy taki wypadek czy kolizja to przerwa w ruchu = strata+komplikacje = | dodatkowe koszty dla firmy przewozowej (akcja, objazd, wezwanie ekip...) | | Nawet jesli taki motorniczy ma rację, to i tak lepszy jest dla firmy taki | motorniczy, który nie powoduje 10 zatorów komunikacyjnych na miesiac z powodu | swego temperamentu. Koszty zatrzymania (przynajmniej teoretycznie) ponosi winny - jeśli jest nim pieszy to nasze PKT wystawia mu rachunek za niewykonane wozokm+koszty kary dla KZK, a jeśli jest to motorowy to obcina mu się z pensji. |
| Jakub Jackiewicz
|
Posted: 10 Maj 2002 15:58:06 | Basta!!! | | Puknij sie w dekiel i pomysl o czym Ty w ogole piszesz?! Naprawde dziwie sie | Jakubowi, ze jeszcze jest taki spokojny. Nie nerwuj się tak ;-) Jakbym wiedział co to był za wagon to bym napisał, nie ma problemu. |
| Mariusz Madej
|
Posted: 10 Maj 2002 17:03:11 Usenetowiec Marek Pawlukowicz na pl.misc.transport zapodał(a): Szczecińska N-ka w Szczecinie.
Tzn. ta twoja kuzynka byla w Szczecinie i wpadla pod eNke??? Jak kilka lat to chyba pod trojke. Wyluzuj. Memphis pisał, że to było _kilkanaście_ lat temu. Pisząc poniższe słowa biorę poprawkę na to, że ze Szczecinem łączy mnie tylko rodzina ze strony matki. Kilkanaście lat temu bywały porządne zimy. W Szczecinie masz pełno odcinków z torem w bruku. Kostka brukowa, jak zmrozi, robi się niemiłosiernie śliska, więc przy nieodpowiednim chodzeniu po niej nie trudno o wypadek... Swoją drogą, należy współczuć Kubie, że tak wcześnie stracił członka swojej rodziny... ;-(( Mariusz |
| Mariusz Madej
|
Posted: 10 Maj 2002 17:03:15 Usenetowiec Marek Pawlukowicz na pl.misc.transport zapodał(a): To juz jest debilizm calkowity.
Raz kumpel z podstawowki mial taka sytuacje. Wysiadl z autobusu i stanal przed nim. Zauwazyl ze autobus powoli rusza, wiec wbiegl na ulice i wiecie co sie dalej stalo... tylko trampki bylo widac w powietrzu. Na szczescie gosciu jeszcze zyje. Może mówić o wielkim szczęściu. Kierowca na pewno oblał się w tym momencie siódmymi potami... Sytuacja z podwórka bydgoskiego: Autobus linii 64 zatrzymuje się na przystanku przy Bałtyckej. Ulica trochę szersza od osiedlówki, dwa autobusy miejskie się na niej wyminą. Niedaleko bazar. Gros z wysiadających pasażerów przechodzi przez uklicę, oczywiście nie na pasach, które są 20m od przystanku, lecz wychodząc zza autobusu, wstrzymując ruch samochodów. Pierwsi z nich zaczynają już wychodzić poza obrys nadwozia Mana, kiedy niespodzianka |
| << 1 ... 18 . 19 . 20 . 21 . 22 . 23 . 24 . 25 . 26 . 27 . 28 ... 34 . 35 . >> |