| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Sprzedam - części samochodow - ogłoszenia Antykwariat - numizmatyka Samochody dostawcze i ciężarowe Mercedes - sprzedaż i serwis |
| Transport / Śmierć na torach |
| << 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 ... 34 . 35 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Grzegorz W. Fedorynski
|
Posted: 8 Maj 2002 19:09:37 ale to jest czasem w innych
przypadkach. Ja takie spotkanie z tramwajem miałem rok temu. Ja na szczescie jeszcze nie mialem zadnego...!
Raz próbowałeś staranować enkę głową, ale ona stała wtedy w miejscu... Pozdrawiam, Alojzy |
| Harry Haller
|
Posted: 8 Maj 2002 21:45:24 mnostwo ludzi zaczynalo od "kombinowania" legitymacji dziennikarskiej...
poczuli sie z nia wielkimi dziennikarzami i nieliczni, ale jednak w koncu dostali sie do prawdziwych gazet - troche ich jest w redakcjach, dlatego m.in. taki slaby poziom dziennikarstwa w Polsce Jeśli mają pisać tak , żebyś zrozumiał to muszą troche zaniżać loty mnostwo ludzi na medycynie zakuwa bezmyslnie zyby tylko zaliczyc i
zapomniec, A to ciekawe sciaga na egzaminach,
Szczególnie na ustnych - debilu balujac przy tym duzo
Baaaaaardzo duzo , na pewno wiecej niz uniwerek :))))))))))) - dlatego tyle bledow
lekarskich, Wiesz skarbie co to błąd lekarski ??? zaszytych w ludziach po operacji szmat i narzedzi hirurgicznych
Masz durniu pojęcie o czym mówisz??? Jakoś nigdy przy zabiegu szmatą się nie posługiwałem. A narzędzi to używam tylko CHIRURGICZNYCH moze dosyc juz tego kombinowania?...
No może dosyć - to nie kombinuj i zmienianie świata zacznij od siebie. Harry Haller ___________________________ What`s gonna be , gonna be ___________________________ GG: 1398692 Tu możesz poznać Harrego: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=2763264 |
| Che Guevara
|
Posted: 8 Maj 2002 21:58:36 Witam! zaszytych w ludziach po operacji szmat i narzedzi hirurgicznych
Masz durniu pojęcie o czym mówisz??? Jakoś nigdy przy zabiegu szmatą się nie posługiwałem. A narzędzi to używam tylko CHIRURGICZNYCH Faktycznie, Harry, jakoś nie pamiętam, żebyśmy kiedyś jakąś "szmatę" w kimś zaszyli, a oboje trochę tych zabiegów mamy na koncie jako asysta, a przecież to do nas - asysty - należy liczenie sztućców i chust po zabiegu. Pozdrawiam Tomek |
| Harry Haller
|
Posted: 8 Maj 2002 22:09:33 On Wed, 8 May 2002 23:58:36 +0200, "Che Guevara" Faktycznie, Harry, jakoś nie pamiętam, żebyśmy kiedyś jakąś "szmatę" w kimś
zaszyli, a oboje trochę tych zabiegów mamy na koncie jako asysta, a przecież to do nas - asysty - należy liczenie sztućców i chust po zabiegu. Nie ma sie co dupkiem przejmować poczekaj , aż kiedys pizgnie mu wyrostek albo co to sie wtedy cwaniaczek posra Harry Haller ___________________________ What`s gonna be , gonna be ___________________________ GG: 1398692 Tu możesz poznać Harrego: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=2763264 |
| ant
|
Posted: 9 Maj 2002 04:15:37 poczekaj , aż kiedys pizgnie mu wyrostek albo co
to sie wtedy cwaniaczek posra Hipokrates sie w grobie przewraca jesli widzi podejscie (w tym teksty jak wyzej) wspolczesnych polskich lekarzy do pacjentow lub potencjalnych pacjentow... (oczywiscie nie wszystkich... bo "tylko" tych 20-40 %, co i tak jest juz zastraszajaco duza czescia, ale tym zacytowanym wyzej textem sam sie zaliczyles do grupy czarnych owiec w srodowisku zawodowym, bo takich rzeczy ("zlorzeczenia zdrowotnego") nie robi sie ani w zartach, ani w zlosci, jezeli jest sie przyzwoitym lekarzem) banalizacja cierpienia, rutynizacja, ktorej nie powinno byc akurat w tym zawodzie - to akurat jest typowe nawet dla wiekszej czesci "populacji" tego srodowiska zawodowego w Polsce niz te 20-40% (wczesniej zapomnialem dodac, ze na studiach to na studiach... ale dopiero potem - w czasie "nabierania" praktyki zawodowej to sie dopiero zaczyna odstawanie od wlasciwego poziomu kwalifikacji (nie mowie o nielicznych wyjatkach, np. o przodownikach nauki i praktyki, typu Religa) - kompletne olewanie czytania pism fachowych lekarskich, nowej literatury, etc. i jezdzenie na "kongresy" lekarskie (w najlepszych osrodkach wypoczynkowych, nawet za granica), ktore sa glownie przekupstwem ze strony koncernow farmaceutycznych, a nie okazja do przekazania lekarzom prawdziwej, rzetelnej, "czystej" nowej wiedzy lekarskiej) |
| << 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 ... 34 . 35 . >> |